lekarz przepisał tabletki na lepszy sen
czasem dobrze jest porozmawiać
czasem nerwom dać odpocząć
wyłączyć głowę na kilka chwil
włącz hity ze zdartych płyt
życie męczy dniem czekam nadejścia...
halo mała! wpadaj do mnie
na skrzydłach amora
przez okno jak strzała
co przekuwa serce na znak
wino rozjaśni w głowie
w żyłach czuję powiew
lubię twoje uśmiechy
gdy milczysz też lubię...
ciągną się dni jak w wagony na wschód
nie ma nadziei
nie ma łez
przenika strach wychodzą dreszcze
nie bądź pewny długa droga
przejazd zamknięty
czerwone światło na ciężką pracę
wyciągasz...
nie przesiąkaj światem
iluzja życia ułamkiem sekundy
przyciąga jasne myślenie
złe zawsze będzie nieodpowiednie
droga prawdy promieniem świtu
kochaj wszystko dobre
skąpany w miłości nie ucie...
nie zdzieraj czasu ze ścian
na haku zawieś spojrzenia
obrazy wspomnień w duszy przyklejaj
wygięty leżysz .męczy deprecha
co świat może dać
prócz tabletek okrągłe krążki
ledwo mieszczą się...
karmieni jak niemowlęta
niepotrzebną wiedzą
każdy łyka standardy
podnosi poprzeczkę
życie jest tak proste
płynie jak chmury na niebie
stworzyli świat niewolników
praca do śmierci
boga...
gdzie on jest?
biedroń na grodzkiej leży
jak mu dobrze
markel do putina
nie używaj botoksu stary
krym na dzień krym na noc
conchita na euro
to je baba co ma jajca
z brodą Rumcajsa...
nie poddam swoich myśli analizie
przekraczam kręgi wytyczam drogę
która pójść mogę nie tylko przez dzień
asfaltowo betonowo trawniki przystrzyżone
na ławce kilku takich jak co dzień
łamią zas...
czas żłobi bliznę w sercu
idę ciemną doliną
orły na szczytach prostują ramiona
nie lękam się niewidocznych cieni
w rzece gaszę pragnienie
obmywam dłonie z grzechu
ktoś zostawił ślady stąpam...
jaki głupi
dławię się strachem
szukam w sobie siebie witalnego bohatera
lęk spętał serce ciernie wokół
mur za murem schowałem miłość
świecie dokąd pędzisz na zepsutym rowerze
nie mam si...
pada deszcz moczy czubki drzew
listki myją mokre zielone płaszcze
po parapecie gra kap kap kap
spływa wolno po szybie
mokry cały świat
skąpany w kroplach idę śmiało
wybrałem się w drogę...
kiedyś kwitła miłość w ogrodzie
za wzgórzem kwitły owoce nienawiści
cierpiał człowiek ukłute serce ściskał ból
matka tuli do piersi narodzone dzieciątko
idziemy jak owieczki ślepo bez nadzi...
przy inter marche
patrzę pety leżą
schylam garba podnoszę je
zapalę skifa
co za dzień o cholera
dotrę do ciebie Żaneto
bierze szlak
ciebie nie ma
ucałowałem klamkę
twój stary n...
otuleni ogniem miłości w ramionach wiosny
zakwitły kasztany zakwitły jabłonie
obok siebie idziemy aleją przymierza
niepodobni jednak tacy sami
myśli twoje splątane z moimi myślami
w słowach u...
przyjacielu spotykały się nasze dłonie
teraz spotkają się nasze miecze w walce
ostatkiem sił wybiegniemy na arenę
będziemy się bić o życie choć martwi
nikt nie wyjdzie wygranym
śmierć śmieje...
pan zesłał miecz wojny czas
o grozo
ziemia spragniona krwi
będzie pić
niewinni bardziej niż winy
zemści się zło jak chwast w polu
rozkrzewiło się po ziemi
legenda całkiem innego świa...
rozszarpały wilki dusze na strzępy
nie pozostało nic prócz kilku kropel łez
stróżką krwi zaznaczone ostatnie chwile
szare dni zatrzasnęły rozdział
strach zmieszany z żalem
co dalej
nie ma g...
podcinają skrzydła
podkładają nogi
świecie szeroki
dziś będziesz po mojej stronie
u twych stóp złożę ślub
i odejdę w inna stronę
będą szukać
bez wskazówek na próżno
nowym życiem na...
oszukany wyruszam pieszo z tego miasta
kto słodzi jest gadem w skórze człowieczej
każdy patrzy by zrobić z ciebie osła
najlepiej wykorzystać i źle o tobie powiedzieć
zgarnąć kasę ochłapami zatk...