smutny dzień szary byle jaki
spakowany wyruszam w góry
z synem wiele wspólnego mamy
kilka szczytów przed nami
długa męcząca droga strome ściany
nigdy się nie poddam czas zlizuje rany
płacz na...
wszystkie zdarzenia puszczam w krwiobieg
gdy wolność przestanie cieszyć wojnę wypowie
słowo skaleczone myśli spękane krew spod powiek
na ulicach życie uchodzi na własne oczy
skulony w kącie nape...
maszerują myśli z plecakami
z gniewem pod rękę
karabiny przy gardle
ze smutkiem na ustach
grube krople potu roszą czoło
nigdy nie chcę nie życzę nikomu stanu oderwania
bezsilnej władzy dz...
nienormalni nieporadni niemoralnie
wypływali w szeroki blask oceanu
lustro wody słania łodzie
tania bryza przecina horyzont
na orbicie myśli to wczorajsze wino
rum prostuje kości na ości
gib...
zróbmy sobie
tatuaż na skórze przedramienia
do buta zaczepiło się gówno
dobry motyw
porównanie do panów którzy wychowali się w oborze
na słomie ich łoże
chcą zmienić świat
ważni nawet...
o niej ten wiersz
jeszcze gdy byłem mały
była przy mnie
na zawsze słońcem na niebie
w dużym pokoju z szafy pachniało naftaliną
może bardziej wyczuwalny
nie wiem jak opisać
lubiłem ten z...
uciekaj życie to dramat
serca złamane zgniłe marzenia
porwały mnie prądy na dziki ląd
z chmur łzy kałuże
grzeszne myśli i czyny
wyrwany ze snu
na krzyżu chwilę powiszę
dajcie nóż odetnę...
mówią o mnie żyleta
ciągnę wagoniki wpadam we wnyki
gdzie powiedz szukać szczęścia
czuję się po pracy smród niewolnika
żadnego ze mnie pracownika
wybieram ulice by wolnym być
zmieniam mi...
prosto
w dal przed siebie
dokąd wiedziesz drogo
co jest za horyzontem
za zakrętem
nie ciekawe niewiadomą malowane
do krzyża na rozdrożu ktoś szepcze modlitwy
uwierzył swym słowom ruszy...
nie punktuję nie umiem nic
prosty tekst kilka słów
wydaje się dobry ale to nietakt
idę chodnikiem bez grosza
może piątkę znajdę
spotykam Leona
mówię jak wygląda sprawa
chodź Jaro do robot...
kuszą jak zdrajcy
wmawiają obietnice
spoty reklamy
pełne słów urny
myślisz że zmienią coś w kraju
idą całymi rodzinami uśmiech nie gaśnie
nikt nie pamięta stron zapomnianych przez czas...
napoczynam dzień suchą kromką chleba
co myślą ateiści których problem nierozwiązany
co myśli zło gdy opęta życie odbierze
jak ofiara całopalna snuje dymem do nieba
słońce grzeje tak przez chwil...
wyciągam do ciebie
dłoń
odpychasz słabą
kochałaś mnie
w dotyku
odkryjmy się na nowo
pamiętasz
pisałem listy
zapukałem do drzwi
nawet nie otworzyłaś
kopert
ciężkie niebo nad nami
błyszczy błyskawicami
głęboki oddech
długie ciemne noce
długie nogi lubię gdy wysoko
sylwetka osy
ciało do ciała
z przodu jak należy
wszystko na miejscu
z tył...
ważne są
zamienione na sekundy
zapadają w pamięci jak amen
wybieram te najlepsze
wiara jest wspomnieniem
serce jak róża patrzy w oczy
przez dzień do słońca
zaparzona w filiżance białej
na stole pióro nasze wspólne zdjęcie
na podłodze kurz posprzątam
teraz za wcześnie na smutki
esencja słomkowa
pachnie chińskimi polami
zielona od słońca
myśli...
znikąd donikąd
z mieczem nad przepaścią
na szczycie w szatach białych klęczy
modlitwy krzyk nie męczy
idą dni sad ostateczny
człowiek jest niebezpieczny
nie odbezpieczony nabity przeklęty...
gdy człowiek umiera umiera jego gwiazda
na niebie ponuro wiatr szeleści gałązkami
drzewa smutne ponure krajobrazy
w sercu smutek ze łzami w oczach
na horyzoncie postać dokąd poszła
czekaj n...
ziemia otwiera bramy
od niej jesteśmy po niej stąpamy
twardo
zwana życiem niebieska zawoła imię
z prochu obracamy się w proch
aniołowie prowadzą przez los
nie ważne pieniądze gdy życia br...
wypłakałem za tobą oczy zielone
kocham cię jak ziemia słońce
oceany pełne łez ciężkie brzemienne
szliśmy lasem życia
zbłądziło twoje serce
na rozdrożu pękła nić
szczęście prysło jak rosa...