kocham cię
odwzajemnienie odbiciem lustra
zniekształcone bicie serca
płyną dni w jedna stronę
po drodze gubię drobne
rozdarty stłuczony jak dzban
nie pozbieram się ciężko
nie wiążąca roz...
pocałunek na policzku
wiosenny deszcz jak kropla łez ciepłych słów
odeszłaś jak rytm muzyki
dumna wymazałaś z pamięci słodycz chwil
teraz
gdy wspominam ten czas
bez sensu wzdycham
zapi...
przekonał mnie czas by w pokorze trwać
z niczym się nie spiesz czas wyleczy z ran
pozostawi blizny głęboko w pamięci
chory świat budzi chory świt
zapalasz znicz
ogień patrzy w niebo
widzi...
głowa wypełniona istotą myśli którą pielęgnujesz
nie mów nic twój głos pełen miłości
mam w sobie drobny grzech
co skrywam gdzieś głęboko
choć brakuje sekretnych miejsc
bezbronny
odczyt...
odchodzę swoją drogą jak słońca cień
nie będę kolcem w sercu
nie będę cierniem w oku
już czas spakować kilka marzeń
świat pokochać zbudować coś innego
napić się wina z przypadkowym człowiekiem...
wszystko układa się po myśli
idą dni na opak środkiem ulicy ciemnej jasnej od zniczy
wskrzeszone sekundy życia uciekają w niepamięć
zmarzniętej znieczulicy ogólnej serca martwicy
ludzie myślą...
do źródeł miłości dojść nim wyschnie ostatnia kropla
mało ciągle mało dobroci która ze światem się kłóci
idę koło sceny życia jak na koncercie zabawa muzyka
w sercu tylko mi nie gra rozstrojony ja...
serce boli płacze
przed domem skała
leży od kilku lat
modlę się do niej
trzeba w coś uwierzyć
wybaczysz
błędy drobne grzechy
i to że omijałem proste ścieżki
wskazywałeś drogę prawdy nie...
wszystko dobrze doktorze
tylko
żeby nie te schody trzeba się nachodzić
leki działają w dobrą stronę
stolec był rano trochę śmierdziało
drzwi zamknięte zimne klamki
dotykam ust roztapiam ló...
wyznaczysz czas i miejsce
zapisane w księdze życia bądź śmierci
kręte ścieżki zaciera kurz
strzepuję popiół zmarnowanych dni ulotnych jak myśl
na przekór wszystkim i wszystkiemu obieram dobry...
są nieuchwytne chwile są sprawy
nie ma nas gdzie istnieje potrzeba
idę aleją obsmarowane mury farbami
walczmy o umysł jasny
jak barany za baranami
wykorzystuje to ci co mają
więcej kasy wię...
już czas
brakuje na ziemi nieba
odliczam minuty
tabletki jak chwile muszę je wziąć
minęły piękne dni
teraz wspomnienia zamienia wiatr
szelestem liści
szeptem motyli
wycieram nos łzy jak...
prosty chłopak z wioski
proste życie wiodę
każdego dnia obowiązki
idę w pole
pracy po horyzont
gdzie łany kończą się zaczynają nowe
niezbadane jak wyroki boskie
łąki nieskoszone już...
spakuję wspólne dni kilka chwil
napiszę list coś o nas
zdjęcia do szuflady włożę na samo dno głęboko
spalę w myślach nić łączącą dwa światy
ty i ja na zawsze mówiłaś mi
teraz wiem kłamałaś...
kocham jak nikt
pokochać umiałem
być jednym spojrzeniem
gdy pierwszy raz cie ujrzałem
oniemiałem onieśmielony
wiatr pompował we mnie odwagę jak w rycerza wiarę
miłości mam tyle że oble...
błądzę gdzieś w myślach
kilka zdań na języku
a gdy spotkają się nasze spojrzenia
co mi powiesz jaki gest
odpowiem na każde słowo
idę zwiędły ulicą miasta
niepodlany kwiat usycham w środku...
nie mam nikogo oprócz nas
znajda zaglądam do domu twoich ścian
oparty o futryny wydartych dni
nie naciągam struny tutaj mniej lubiany
nie wszystko poukładane
sklejam marzenia wspólne wyjazdy no...
szeptem układam cię do snu
srebrny szal utkany z gwiazd
szelest liści pieści zmysły
na wodzie dzikie kaczki
głęboko śnisz okryłem cię ciepłem słów
świt zbudzi jasne myśli wypłyną na powie...
rozpychasz się łokciami w tumanie myśli
idziesz po szczeblach choć drabina się łamie
kładka po niej stąpasz się ugina
asfaltowa ulica jak ser jedziesz omijasz
znaki na ziemi i niebie odczytuje...