Marzenie w dniu imienin *
przyleciałaś jaskółką
świergocząc radośnie
upuściłaś niezapominajkę
na zawsze
* * * * *
bądź jak róża
syć się słońcem
spijaj krople rosy
rozkwi...
pieścisz niczym morze skały
serce tonie w łagodnej fali
czuję zapach namiętności
wiosenną bryzą przywiany
chwytam liżącą pianę
zanurzam chciwe dłonie
jak w sokach pożądania
a w żyłach ogień...
Bóg stworzył kobietę
by zmysły cieszyła
dał ciało kuszące
co krew nam zburzyło
czar wdzięk seksapil
i słodziutkie słowo
wpuszczając do raju
rakietę jądrową
lubię taką noc
kiedy gwiazdy jak pawie
pysznią się swoim blaskiem
komety w warkocz zaplatają marzenia
a księżyc uśmiecha się pobłażliwie
natura dotyka duszy
obdarzając pięknem i spokojem...
z dedykacją dla Marzeny *
stanąłem
na rozstaju dróg
pozwalając wybrać sercu
na pustyni
znalazło kwitnącą oazę
w ciemnym lesie
słoneczną polanę
w śniegach arktyki
uśmiech polarnej zor...
stoję zagubiony
wpatrzony w ołtarz
przykryty obojętnością
słowa spływają
niczym deszcz po ortalionie
znikając w kałużach zapomnienia
święci spoglądają
niewidzącym wzrokiem
Chrystus sam k...
może to słowo ma moc sprawczą
albo spojrzenie pełne blasku
ale pod krzyżem dziś zalśniło
małe ziarenko w morzu piasku
światło miłości mrok rozprasza
jakby ktoś serce swoje złożył
ciepły promy...
motyle - kojarzą mi się
z duszami wolnymi od grzechu
jakie są piękne
gdy rozłożą skrzydła
i błysną kolorami tęczy
obudzone
złotymi promieniami słońca
jawią się nad łąkami
niczym uśmiech B...
spotkałem Jezusa wisiał na krzyżu
zapomniany samotny
rdza obojętności przykryła rany
już nie broczą odkupieniem
niczym plastikowe kwiaty
stojące w wyszczerbionym wazonie
stał się rekwizytem...
dokąd tak śpieszysz
nie zamieniaj słodkich chwil
w przemijanie
pozwól nacieszyć się
głębią chabrowych oczu
płonącą obietnicą
dzikich rozkoszy
wczytać się w usta
nabrzmiałe pożądaniem
odga...
spłynęło z nieba
wśliznęło się przez sen
zamieszkało
w pierwszym uśmiechu
literach słowie
nieśmiałych zdaniach
ciepłym powiewem
wywołało drżenie
odświeżyło marzenia
w zakurzonym serc...
krakanie kruka
brzmi jak wezwanie
na drugą stronę
gdzie czekają
duchy przeznaczenia
drzewa niczym niemi posłańcy
wyciągają kościste ramiona
po drżących dłoniach
spływają smoliste łzy...
anioł skrzydłami gwiazdy przeciera
księżyc komecie warkocz zaplata
na miotle wiedźma czasem przeleci
by rzucić urok na krańcu świata
noc taka sama nic niezwykłego
waga na szalach losy wciąż waż...
gdy miałem kilkanaście lat
życie nie miało dla mnie końca
pragnąłem tylko brać i brać
głowę nosiłem wyżej słońca
przyjaciół miałem że ho ho
gdy miedź brzęczała mi w kieszeni
bo kumpel jak najb...
przychodzi co roku
przynosząc nowe marzenia
nadzieje burzę uczuć i hormonów
jak zawsze
otwieram rano okno
zachwycając się każdym
pąkiem listkiem stokrotką
sycę oczy
cudem zmartwychwstan...
W sercu labiryntu
gdzie młody dąb
pełni wartę
a twardy głaz
drwi sobie z czasu
współczesna ariadna
promieniem słońca
obdarzyła minotaura
zakwitł kwiat nadziei
zerwany - otworzy wrota...
zakotwiczone życie
wciąż obmywają słone fale
los zapisuje stracony czas
jak dobrze wyszkolony pies
ciągle aportuję tą samą piłkę
w sercu budzi się bunt
z gardła wydobywa warczenie
przegryźć...