widłaki paprocie głupi żart
nigdy nie będziemy
wszystkimi miesiącami wiosny
niewyspane prześcieradła
to jedynie odrobina luksusu
taką czy inną
stawiając kropkę nad i
wyznałaś mi mur
za który...
przez krótką chwilę
ścieżka do zbliżeń majowej urody
przed zakrętem
smyczki dźwięcznymi strunami
naprężają przesuwając nuty w stronę głębin
tonę zanim jeszcze zdążyłem się zanurzyć
twarzą w twar...
na zgliszczach legendarnej krainy
świnia zabita na pierwszą komunię
komin nie dymi jak dawniej
pod każdym względem wysłużony
nowy ład zbędne tłumaczenie
coca cola z mac donalda
z promocją na k...
ukryte w zakamarkach
kusisz prowadzisz
zapamiętuję
po winie nawet bogowie
tracą głowy
kiedy już będziesz odwróć się
czas zacząć
północny taniec
sztuka i płatki róż
przewrotność kolców i t...
słowa malowane aktem
akty obdarowane nad ranem
tam wiosna
zostawia linie papilarne
pisząc wiersz
między strofami
odkrywanie od nowa
każdego dnia
smaku kobiety która śni
o zesłaniu na księż...
rzepakiem zółtym majowym
nieskromna a doskonała
bez ram szłaś trzymając mnie w dłoni
całego kiedy ufałem
uwielbiając bez konsekwencji
nie mogłem uwierzyć
że to właśnie ja
dowodziłaś każdym po...
wśród złych dobre wieści
wpadnij po ogień zamieszkaj ze mną na zielonej
moja nadzieja to nie tylko męskie fantazje
wierzę
może kiedyś po drugiej stronie krat
wstaniemy niewyspanym śniadaniem
n...
zapuść korzenie wzrośnij drzewem
do samego błękitu
i niech aniołom pospadają sandały
wzleć ptakami
rozpostarłszy skrzydła tak szeroko
aż cała rozgościsz do naga
potem wybuduj dom z miejscem na...
czasami tak bywa że zima przychodzi jesienią
patrzę w lustro taki bałwan na przekór
w pogoni za wiatrem przez przypadek
zaszalały romantycznie
przyszłaś do mnie jeszcze wiosną
kiedy liście nabi...
przedmieściami ciała wędruję po męsku
małą obietnicą jeśli to nie podziała
zostanę na dłużej
twoje miasto pełne urokliwych zakamarków
tysiące ulic wstępnych do środka
to nie jest wiersz o tym co...
pojawiać się czy znikać
jak ćma do światła
kiedy w twojej przestrzeni zapadła mgła
to pytanie
dopóki stąpam po ziemi
będzie obsesją
na imię dano ci róża
zatrzymany na chwilę wygładzam kolce...
o nadmiarze braku tchu
moja rzeczywistość rozpływa się w ustach
jak słońce świecące przez żaluzje
sto dwadzieścia jeden życzeń na wspak
nie jest odpornych na ból
przeistoczenia
z zatrzymaniem...
w stosunkach pomiędzy nami
powiało skandynawią
od północnego-zachodu
zapowiadzieli też opady śniegu
kiedyś kiedy piekłaś nam szarlotkę
pamietasz
tę na którą nie zdążyłem dojechać
byłem czerwo...
pragnieniom na przeciw
najkrótszą drogą do upadku latawcy
wychodzisz w niekonkretność
w swoim wnętrzu
kim dla mnie jesteś
ostatnia randką w białych ścianach
rozważaniem poobiednim
a może
ska...
z dwóch tysięcy portali
niby nic a jednak
kilka spotkań przy piórze
kilka odcieni śniegu
słońc kilka księżyców
jaśniejących po drugiej stronie
idziesz gdzie wersy poniosą
bez smyczy bez uprze...
wstaję
patrzę
a tu całkiem nowy świt
czasem z ciekawości zaglądam pod kołdrę
a tam
cuda i cudeńka
umazani malinami
biegają po zaproszeniach do zielonych pól
inni
dumają nad tym
czy życie to...
nie potrafię być ogniskiem
nie umiem zagotować niczego poza wodą
no może jeszcze jajka
i kilka twoich pragnień
nie jestem też piękny tak jak ty
i choć noszę cię na rękach
a na klatę biorę sto dw...
czekam
aż dokonasz wyboru
i czuję jakbym głową w mur
siedemnastocalowy notebook
z jednordzeniowym procesorem
nie odpowie
gdziekolwiek jesteś mobilna
nie chcę już wiedzieć nic o sobie
otwiera...
jeśli odwzajemnisz
znajdując w sobie siłę
i zapragniesz jak ja
reinkarnacji razem
by zmartwychwstać tylko po to
aby ustami rozszeptać jesień
dojdę do ciebie
choćby z krańców świata
podziwiaj...