zobaczyłem go przed drzwiami
wzrok wbity w przestrzeń
jakby ciągle czekał
taki mały kłębek smutku
ze śladami złych zdarzeń
ludzie wchodzili wychodzili
a on trwał
jak skała wbity wzrok
szuk...
dzień dla nich
Pan uczynił
unieśli głowy
ruszyli na nierówną walkę
jakby chcieli wymodlić czynem zwycięstwo
odrzucić poniżenie
umrzeć wolnymi
na bruku Warszawy
zginąć wbrew samym sobie...
Świerszcz i biedronka
ja i ty
woda i pustynia
ona i on
wszystko co sprawia
że czujemy
że kochamy
wszystko co nas gniecie
woda i las
morze i ziemia
truizm najważniejszy na...
brama przeznaczenia
ostatnie wrota czasu dokonanego
uncji siedem co ulatuje
śmierć co za nią?
jakby wszystko się skończyło
spełniło czyżby?
śmierci jak noc jesteś
dnia naszego...
zmysłów gorąca rozmowa
co kończy się
tropikalną burzą
nocy otwarte podwoje
oceanu niespokojne wody
miłości gorące wyrazy
wypowiadane bez słów
jakby krzykiem jej były
zwieńczon...
piasku barwy
ożywają nagle
unoszą się w każdym oddechu
najpierw chłodnym
jak noc na pustyni
potem szybszym i szybszym
gorącym jak południe
piasek staje się żywy
obiera formy namiętności...
jestem przeciw
nienawiści zagonom
co szukają wrogów wszędzie
nie lubię polowań
szukania zwierzyny w człowieku
za to że inny
dzikim zagonom w imię idei
nienawiści co siana wkoło
mówię nie...
słodkie jak usta
w maju
zmysłowe kiście
szalonym winem się staną
w jednej chwili
słodyczy pełne grona
ledwie ust dotkną
a już usta gotowe...
by wchłonąć słodyczy wulkan
zmysłowe słodkoś...
dokąd zmierzałem
życiem śpiesznym
podróżując cel za celem
dniami w ścieżkach rozrzuconych
życiem jakby ciągle w drodze
tak tkwiłem w tej podróży
jak lodowa góra
czasem topiona łzami
co ni...
jest taki ląd
gdzieś tam
między tobą a mną
pokrywa go wieczny lód
jakby wszystko lodem stało się...
lód co zmraża serca
gdzieś na nim
giną słowa
zamarzając
uczucia
zmieniają się w lód...
Żył pewien człowiek prosty
księdzem go zwali po prostu
jaki on tam ksiądz
ot wyrzucony życiem człowiek
grzeszny jak my
stary człowiek
i zginął jak żył
zabiła go praca
zabiły go Bieszczady...
Na szarej ulicy
powoli i z cicha
stąpają szare deszcze
twarze zajęte zmęczeniem
stuletnim drzewom podobni
obładowani kłopotami
szare twarze
na których czas wyżłobił ślady zdarzeń
a deszc...