"
← brzoza12
Utwory
"
O WIOSNO...
Dlaczego mi to robisz
dlaczegoś tak oziębła
zamiast zielenią wzruszać
bielą mnie otępiasz
zamiast chwytać za serce
rozklejać, rozkrochmalać
śnieżkami we mnie ciskasz
mrozisz, chłodem zniewa...
2
|
5
|
|
"
ROZŁĄKA...
Tak pięknie jest w moim śnie
między nami ponuro
przebudzić trudno do Świata
w realu szaro - buro
we śnie na zielonej łące
czerwone maków plamy
może to krew na bruku
gdzie kurzu płyną tumany...
1
|
4
|
|
"
MĘŻCZYZNO...
Dzisiaj Dzień Mężczyzny
życzę więc tężyzny
dziewczę i kobieta
niech Tobą zachwyca
kuś kaloryferem
i na włosach żelem
szarmancją, uśmiechem
zniewalaj...bez grzechu.
1
|
1
|
|
"
ZJEŚĆ CIASTKO I MIEĆ CIASTKO
Zjeść ciastko i mieć ciastko
czy to jest możliwe
zastanawia się łasuch
kiedy ciastko liże
a im dłużej liże
tym mniej ciastka jest
wreszcie łasuchowi
pozostał czczy gest
i tak dywagacje
s...
1
|
0
|
|
"
WEEKENDOWE WIERSZYKI....
Znowu przemokły wierszyki
choć w weekend pachniały od róż
pocałunkiem smakowały
naprzeżywały się ... w bród
I nagle z deszczem wieczornym
kichaniem rozchorowały
na wszystko i na wszystkich......
5
|
8
|
|
"
MUZYKA ŻYCIA.....
Odleciały wiersza słowa
taka czuła ciepła mowa
pozostały te niechciane
słowa już
w duszy nuta żalu, smutku
gra na myślach po cichutku
swe legato co jak potok
frazy ...cóż
odgłos duszy jest...
4
|
0
|
|
"
WRESZCIE.....
Wreszcie spokój
wreszcie ulga
już nie czuję
ból gdzieś odszedł
błogo mieć ciszę
i wreszcie zasnąć
śnić obłok jasny
i falę z piaskiem
obudzić rano
uśmiechnąć w słonko
widzieć śnieg skrzą...
2
|
1
|
|
"
Z KANAPY....
Wyszłam rano but zmoczyłam
teraz sobie odpoczywam
leżę na wznak na kanapie
nic na face mi już nie kapie.
Jak ten kot rozleniwiony
co szampana trzyma w dłoni
leżę sobie no i czekam
z tym czy...
1
|
13
|
|
"
NA BOŻE NARODZENIE...
Weź ....się postaraj i weź... się nie leń
przecież to Boże Narodzenie
nie rób broń Boże na "aby aby"
bo Roczek Nowy będzie zbyt słaby
weź....i posprzątaj nie tak na niby
weź...i ogarnij te br...
3
|
2
|
|
"
WIERSZYK CZY COŚ...
Napiszesz
do mnie jeszcze?
Jakiś wierszyk
czy coś?
Nieśmiało
ciebie pytam
bo onieśmielasz
na wskroś
tym wierszem
z atmosferką
co bez treści
bez słów
tym czymś
co tak tremuje...
3
|
2
|
|
"
MYŚLI NATŁOK WIECZORNY.......
A serce ciężkie jak głaz
dźwiga troski i lęki
z godziny na godzinę
jakby staje się cięższe
bezsilność wypływa łzą
a bezmoc szlocha męką
sączy się gorzką strugą
z twoich udręk odmętów
przeł...
1
|
1
|
|
"
W LISTOPADZIE....
A ja tobie w listopadzie
coś na jesień podaruję
coś ciepłego coś miłego
czy ja wiem?
Może szalik rękawiczki
może czapkę na guziczki
albo wierszyk taki czuły
tobie dam
co otuli i ogrzeje...
8
|
6
|
|
"
MYŚLI OTULAM...
Moje myśli dziś ciepło
otulam szalikiem
niechaj się nie oziębią
niech grzeją płomykiem
uśmiechają radośnie
do duszy nad zniczem
co z nami dziś bawi się
ognia muzyką....
3
|
2
|
|
"
"
CIAŁO....
Ciało...Pedagogiczne
dzisiaj zmęczone
bo Święto miało
niewydarzone
zamiast uśmiechu
zawodu mina
Minister pyta
gdzie jest przyczyna
przecież podwyżkę
Ciału P. daje
a Ono kwaśny
uśmiech...
1
|
2
|
|
"
"
JESIENNA RÓŻA
Jesienna róża
u furtki
kłania się
pod ciężarem
pieszczona
deszczem i wiatrem
gubi swe
płatki różane...
1
|
3
|
|
"
"