W cieniu góry , w każdym jej zagłębieniu,
sen wieczny mnie złożył, w snie o nieistnieniu
Tak marząc w nierealnym czasie i nieistniejącej przestrzeni
doznałem radości, światła ciepłych promieni...
Poznałem ją w zupełnym, niezrozumiałym momencie życia
Od momentu, gdy aura jej wypełniła czasoprzestrzeń ziemskiego odkrycia
Od momentu, gdy usta nasze totalnym przypadkiem pocałunku marzeń się sp...
Chciałem już zawsze rozświetlać szczęściem przestrzeń
dotykaną
Lecz skończyło się cieniem który za mną kroczy
W niespełnionych marzeniach z mgły radości utkaną
lecz czarną w swym kształcie nawie...