Nadzieje

Mroczne
Chciałem już zawsze rozświetlać szczęściem przestrzeń
dotykaną
Lecz skończyło się cieniem który za mną kroczy

W niespełnionych marzeniach z mgły radości utkaną
lecz czarną w swym kształcie nawiedzonych zboczy

Nieodgadniona ścieżka wyboru się ściele
W sennych koszmarach dni snów jakby gładkich

Kto dziś odgadnie życie zaklęte w szczęścia złudnym ciele
W nadziei na radość smutkiem dni ostatnich
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie