ja w tych oczach
zamykam świt
przed zmierzchem
ostatni został pierwszym
zrównoważony niezrównoważonym
strateg poległ w bitwie
o wszystko
Ocean Spokojny
wybuchł
pies przy budzie kozaczy
drze pysk na wszystkich wkoło
nie ma dla niego przeciwnika
jest tylko ofiara
pies na łańcuchu ma wielkie kły
toczy ślinę
zniewolony
zwyciężony
buda ma budowę nade...
myślą mogę mieć wszystko
a więc z nią zasypiam
obok
skoczyłabym z przepaści w dół
gdyby to nie zabiło
by poczuć coś
czego jeszcze nie doznałam
jestem Syzyfowym kamieniem
ktoś mnie toczy
b...
jak niewidomy rozpoznaje świt?
może odczuwa ciepło zmysłami
może potrafi dotykać promieni
palcami
może jest światło
rozpoznawalne dla wszystkich
może to jedynie zegar biologiczny
nadany r...
nieistotnie
tak pachniały twoje ramiona
zmęczone moją obecnością
byłabym bliżej
gdyby nie ta odległość
ja w twoich ramionach
uciekałam przed północą
czas zabijał stopniowo
moją ozłoconą karo...
to dla mnie nowa ziemia
muszę stawiać kroki z rozwagą
badać grunt
jaki mi usypałeś
przez rulonik
dzieło misterne
tyle razy wydawało mi się
że teraz jest czas na miłość
jedno uczucie trwało...
wszędzie
jest nic
mam dosyć słów
pokaż mi coś więcej
chcę przyjść i zapragnąć tego
uspokoiła myśl
że z buntowników wybrałeś
wojowników
wzniecają wojny z zaświatem
ściągają na siłę
g...
szli Izraelici
już mieli cuda za sobą
rozstąpiło się morze
Bóg jest
w niewoli było wygodniej
szli Izraelici pustynią
nie podobało się
cyrkowy lew szuka zdobyczy
i dawał Bóg
według d...
kapłan miał siedem świec
dolewał świeżej oliwy
dbał o ten płomień
kapłan miał siedem świec
żywych
morze mogło się rozstąpić
trwał z czaszą pełną gotowości
ja zapłonę
popatrz na ten ogień...
sprawił
że jestem słaba
rozglądam się w głowie
za czymś godnym
tam tylko zgliszcza i spustoszenie
zachowuję fason
wielkiego wojownika
gotowa ruszyć w bój
sprawił
że jestem słaba
wszy...
zwerteryzowałam tę miłość
nieszczęśliwą
z karabinu w twarz
kochałam ciało
błędem było nie poznanie
a to przywiązanie
dziś ciało zostaje słowem
zataczającym się w myślach
pustym faktem
i...
przechodziłam obok
dlatego jestem
przypadek rodzi kolejny zbieg okoliczności
nic nie było planowane
z tego istnienia
nawet jego powołanie
do życia
z zamysłu stworzona
Geniusza
nie rozumie...
zachodzi słońce nad gniewem
zachowa na dzień następny
to utrapienie
moja dusza jest materią
podpaloną na stosie
nie idź
za daleko
poczekaj
niech ochłonie
znowu cię nie ma Posejdonie......
zawsze siadam w kącie
na odludziu
by nie musieć patrzeć
zazdrościć
zawsze siadam tak
by mnie nie zauważono
nie chcę nikogo dziś zaszczycić
tańcem
ty podchodzisz
wyrastasz spod ziemi
osac...
niech spadnie deszcz na te pustynie
przyniesie spragnionym orzeźwienie
otworzy umysł na dzieła wielkiego mistrza
niech spadnie deszcz na to pustkowie
zaczną rodzić w popłochu swoje potwory
w ko...
potrzebuję jakiegoś snu
jestem za bardzo zmęczona
boję się zamknąć oczy
w obawie że strach zaatakuje
kiedy nie mogę się bronić
potrzebuję jakiegoś snu
normalnego funkcjonowania
wypatruję z ok...
dzień tak krótki bywa
gdy zawsze jest nocą
świat na mnie patrzy
bez wzajemności
dzień tak krótki bywa
ale ten
był ostatnim w życiu dniem
stanęły w bramie trupy przeszłości
nie istotne te wyb...
ze stalowej woli wyciskasz jak cytrynę
resztki dobrodziejstwa tego świata
stanęło wszystko w jednym rzędzie
pokora i agresja
skaczą sobie do gardeł
nie ma fundamentu pod tym domem
pęknie...
poukładaj mnie w całość
zbłądziłam
zbyt wiele rąk
zadało mord
zbyt wiele dni
ukróciłam
poukładaj mnie w całość
rozsypałam się
jak zerwane korale
stukałam o posadzkę
tym wrzaskiem...
porozmawiajmy
spokojnie i na temat
przyjrzyj się moim wargom
jak drgają w takt tych myśli
porozmawiajmy
zaczerpnijmy wiedzy
o sobie samych
na forum świadomości
niech nam wiwatują wszystkie...