hej kolego

Miłosne
jak mała dziewczynka chichoczę
na wspomnienie palców Twoich
przeczesujących moje włosy.

myślą sobie - jak uroczo
gest kolega-koleżanka.
nie wiedzą o tym, że kiedyś nocą
krucha byłam jak chińska filiżanka.

pamiętam co mówiłeś
i pamiętam jak mówiłeś.
rumienię się na wspomnienie
dzielenia bicia serca,
słów intymnych i słodkich,
uśmiechów zawstydzenia.

stan nieważkości.


jestem zamkniętą w wieży księżniczką,
kocham piękne słowa i dotyk nie-przypadkowy.
jednak klucz do wieży skrywam pod doniczką,
bo wciąż boję się, że zdejmiesz diadem z mej głowy.

nie mogę uciec
i wpuścić Cię nie mogę.

i wiem że zatęsknię - tęsknię już teraz.
pomyślę o Tobie, myślałam już nie raz.
chcę bardzo i nie chcę.
nic nie chcąc chcę więcej.

więc dotknij mnie czasem, muśnij ramienia,
uśmiechnij się słodko oczami zapomnienia
by nikt poza nami pojęcia nie miał,
że to co między nami
to nie koleżanka-kolega.
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 14 lat temu
Mówisz nie, ale dłoń wyciągasz, mówisz nie chcę, lecz wzrokiem pożądasz. Mówiszdosyć, ciałem pragniesz więcej, mówisz odejdź a wyciągasz ręce - kobieca natura.Pozdrawiam. Bardzo ładny wiersz:):):)
artpla 14 lat temu
aż tak tajemniczo musicie się kochać, by nikt pojęcia nie miał?
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie