andrew

O życiu
przygnieciona inspiracją, owiana muzyką,
zafascynowana tym jak spuszczasz głowę gdy coś Cię rozśmieszy,
tym jak skupiasz się stojąc przed mikrofonem, zamykasz oczy i śpiewasz sercem.
jak błaznujesz gdy gasną światła jupiterów.
wszystko to kocham po cichu i podziwiam.

ludzie myślą, że jestem dziwna,
durna, pusta i naiwna.
a ja myślę, że są głupi.
i współczuję, że nie widzą więcej niż podane jest na tacy.

śmieszna ze mnie dusza, taka hippie,
niepoukładana.
czasem pijana, czasem zjarana,
psychodeliczna, rozdygotana.
pisać wierszy nie umiem za nic w świecie,
pokaż to cacko jakiemuś poecie...
ale muszę, muszę to z siebie wyrzucić,
jeśli nie farbą, to słowem i ruchem.

jak Ty to mówisz
- I hope I die before I get sold.
wrażliwość ponad wszystko.

lepiej przeżywać więcej, czuć więcej,
rozkoszować się mocniej.
świat daje zbyt wiele piękna i okropieństw,
by ich nie doceniać.
żałować tylko trzeba tych ograniczonych.
im pozostaje osądzanie.
1
46 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takie sobie
duch44 13 lat temu
podoba mi sie czuje to...
duch44 13 lat temu
podoba mi sie czuje to...
duch44 13 lat temu
a nie dostrzegamy przejawów prostego piekna
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie