pod łóżkiem

to dość nietypowa znajomość

nocami i nie zawsze wśród słów



mamy taki swój układ

on nie rozrywa powłoki mego ciała

ostrymi zębami

tylko straszy czasami

żeby było zabawniej



pod moim łóżkiem czuje się bezpiecznie

i nieczęsto wychodzi

a kiedy leżę głową w dół

dostrzegam błysk jego oczu



usypiając w ciszy

słyszę jak oddycha

jakby tuż pod poduszką



a niekiedy rozmawiamy

i zdarza się nam nawet zaśmiać

chwilowo z rozpędu

milkniemy wtedy szybko

i nie widzimy nawzajem

jak drgają nam usta



a kiedy upinając włosy

skaleczę się w palec

spijamy tę kroplę po połowie

choć on zawsze chce więcej



ten mój wampir pod łóżkiem
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie