Na krucyfiks

rozpięty duchem na krucyfiks

patrzę jak cień mój gaśnie

choć świece matka rozstawiła jasno



już nie płacz

św. Jan pisał przecież do mamy

że w czwórkę przylecą najbliższym samolotem



to wielki dzień

w tym niedoskonałym świecie



od drzwi klamka sama się uchyla
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie