kochanie
•
najpierw
finezyjnie wypełniam cię sobą
po same brzegi
codziennością
czułością
tożsamością
chwytam potem
tak cenne naczynie
mięśniami
ukrytymi pomiędzy udami
i przelewam kroplami
z powrotem
finezyjnie wypełniam cię sobą
po same brzegi
codziennością
czułością
tożsamością
chwytam potem
tak cenne naczynie
mięśniami
ukrytymi pomiędzy udami
i przelewam kroplami
z powrotem