Zespolenie

Miłosne
pamiętasz?
co mówiłem wczoraj
kiedy siedzieliśmy na łące
wpatrzeni w góry
jak trzymałaś mnie mocno za rękę
tuląc głowę do głowy
…i chmury
co chwilę nad Tarnicą zmieniały kolory
rzeźbiąc na szczycie
Bieszczadzkie Dusioły

samotni pośród wrzosów i jagód
różańcem z rosy modliliśmy usta
a wiatrem była muzyka
melodią graną przez gusła
które co chwila z pobliskiej kapliczki
Najświętszej Panny Marii
rzucały owalne kamyczki
w strumień okryty
niemymi mgłami

z nami
pomiędzy i obok ciałami
kwiaty pachnące wołały motyle
a te bezszelestnie
z promieniami tańczyły
skrzydłami strącając pyłek
na miętowe włosy
na odkryte ramiona
które namiętnie całowałem
i pieściłem
znalezionym piórem anioła

moja białogłowa
czy już sobie przypominasz
patrząc dziś za drugiej strony góry
Biesa siedzącego na połoninach
między skałami
a szlakiem dla ludzi
którego szept
skradł niewinne okruchy
z twoich oczu
i duszy
zanim wyruszyłaś
w dalszą drogę podróży
5 4
67 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
piękne góry przy zachodzie tęczą mienią się a widok ich piękniejszy z Naprawy gdy widzisz Tatry i Bieszczady z Babią Górą co ma kolebkę księżycową w:)
ogród 12 lat temu
Piękny Twój wiersz, wers za wersem na pogodę i niepogodę wspomnienia; pamięć - zawsze zostaje; wystarczy zamknąć oczy i już przesuwają się obrazy: ,, siedzieli, trzymając się za ręce/ przed Chatką Puchatka/ dzień był piękny, słoneczny/ góry na horyzoncie niebieskie/ w Rajskim furtka do raju/ pełno aniołów/ gubiły skrzydła z wrażenia/ że świat Biesów ocalał/ spomiędzy spopielenia wyrasta legenda nowych czasów ... Pozdrawiam, oczywiście :)
znów dobry, dojrzały. chciałbym w takim stylu też umieć pisać.

tylko ten wyraz - białogłowa - nie cierpię go, zawsze nie pasuje.
tomek1972 12 lat temu
Half.. masz rację myślę że pani byłoby lepszym określeniem
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie