no i pozamiatane...

O życiu
zarabiam
wydaję
zarabiam
wydaję
już z tej kołomyi
nudności dostaję

mózg wypala dokładnie
ciągła myśl o przetrwaniu
czasem przemknie nadzieja
o fortuny dorwaniu

z czoła słony pot ścieka
tłamsząc duszy tęsknoty
szarzyzny zmory budzą
...WEŹ SIĘ DO ROBOTY...

pragnienia,miłości płone
nie możesz się mazać, smucić
gdy do gara pustego
nie masz już co wrzucić
10 9
142 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
stan chorobowy-niedobrze.
spiro136 13 lat temu
bywa,że to ono przydusza mnie na maksa
spiro136 13 lat temu
z kolana...prosto w ....
Sebastian Dema 13 lat temu
subtelne to pragnienie miłości,zdecydowanie inne
spiro136 13 lat temu
pragnienie miłości to ja mam zupełnie takie jak chyba większość z nas ludzi,ale powiedziałam mu jakiś czas temu,że musi dać mi spokój bo mnie wykończy
Sebastian Dema 13 lat temu
/gdy do gara pustego
nie masz już co wrzucić/ jeżeli tym przeplatana,to może być ciężka-/...WEŹ SIĘ DO ROBOTY.../ to byłaby puenta
spiro136 13 lat temu
no to widzimy to inaczej...i chwała nam za to
Sebastian Dema 13 lat temu
amen + plus
spiro136 13 lat temu
amen
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie