budzą się zmysłów krajobrazy
warty poświęceń cud natury
pagórki westchnień twoich marzeń
bajkowe wzgórza konfitury
ciała pastele w ciepła styku
spocone drogą na szczyt stroną
słodyczą doznań mocno dyszą
i choćby przyszło w otchłań runąć
niezakłóconą ziemską ciszą
gotowe do bram nieba frunąć
gasnących sił ostatnim rzutem
gdy pieśń płynącą z gór usłyszą
pieśń będzie stąpać delikatnie
dotykać włosów mlecznej ciszy
wśród zierem piasku ledwie błyszczeć
póki na ciernie się nie natknie
warty poświęceń cud natury
pagórki westchnień twoich marzeń
bajkowe wzgórza konfitury
ciała pastele w ciepła styku
spocone drogą na szczyt stroną
słodyczą doznań mocno dyszą
i choćby przyszło w otchłań runąć
niezakłóconą ziemską ciszą
gotowe do bram nieba frunąć
gasnących sił ostatnim rzutem
gdy pieśń płynącą z gór usłyszą
pieśń będzie stąpać delikatnie
dotykać włosów mlecznej ciszy
wśród zierem piasku ledwie błyszczeć
póki na ciernie się nie natknie
3
7
87 odsłon