z nadmiaru uczuć
kocham się
gradem słów
w krąg
bezszelestnie uderzam
w powodzi uczuć
bezbożnie wylewam
nadstaw usta
a podzielę się sobą
gradem słów
w krąg
bezszelestnie uderzam
w powodzi uczuć
bezbożnie wylewam
nadstaw usta
a podzielę się sobą