rozbity dzban

O sobie
kałuża wsiąka w podłogę
para się uniosła i rozwiała
po szybie spłynie kroplą
na kawałku porcelany czerwona
plama jakby połowa serca
wymalowana wyobraźnią

drżące palce
próbowały poskładać kawałki
ustąpiły pod naporem rozsądku
jest jeszcze coś czego nie widać
aromat
gorzki smak pozostanie w domysłach
4 5
72 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
kałuża..?..znóf się zlał..yebany..
ryty 11 lat temu
...gorzki smak pozostanie w domysłach ;)
K
kaja-maja 11 lat temu
ziemia jak wykładzina,jedna wodę wchłania,na innej w bajorze stoisz,w dłoń nie ma co złapać,dzban rozbity jak połowa serca krwawi,lecz jeszcze posklejać go można,gdy się ma cierpliwość i nowy nadać kształt
,kształt tęczowego uśmiechu,do którego się nie zagląda tylko pije i pije haustami, gdzie gorzki smak ma wina w kolorze burgundu jak owoc
jerzynowo winogronowy co ze samej słodyczy w ustach sam sie rozpuszcza jak pocałunek w:)))))))))))))
zyga66 11 lat temu
a ręce na spodku ;)
A
alali 11 lat temu
ciekawy wiersz..
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie