na brzegu

O szczęściu
"wszyscy rodzimy się na brzegu"

urodził się na brzegu morza
był tego pewny
kiedy je pierwszy raz zobaczył
że to ono wyrzuciło go na brzeg

siłą rzeczy
do szkoły miał pod górkę
resztę już znacie
z autopsji albo opowiadań

A
A dzieci
a dzieci z afryki
a dzieci z afryki nie cierpią
a dzieci z afryki nie cierpią z powodu robaków
a dzieci z afryki nie cierpią na alergię

a dzieci z afryki
wystarczy poskładać połączyć
a wniosek
a wniosek nasuwa
a wniosek nasuwa się sam

nie cierpią
na brzegu morza
uczył się pilnie ze swej czytanki
z autopsji i opowiadań
dlaczego ono jest słone
i że to nie ma nic wspólnego ze łzami
2 3
42 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tomek1972 12 lat temu
ryty gdzieś ty bywał ?
JKZ007 12 lat temu
wszyscy rodzimy się na brzegu - cóż mnie chyba znaleziono w kapuście, takie na ten temat słyszałem hipotezy, bo i skąd bym miał kapuściany łeb:) no i w środku głąb jak się patrzy.Niektóre oblizują się i mówią do schrupania. Nie wiem skąd ta nagła słodycz.Ale wróćmy do tekstu - urodził się na brzegu morza
był tego pewny
kiedy je pierwszy raz zobaczył
że to ono wyrzuciło go na brzeg, to jakoś burzy moją semantykę jak nalot dywanowy. Później, nie wiadomo czemu zaczynasz się jąkać. To zapewne efekt domina,albo skrzydeł motyla, lub zwyczajnie zimnej wody. Wynika stąd, że to niby to Morze Północne? Czyli Nordyk bezwzględny dla wrogów Rzeszy i wszelkich kolorowych. No tak, wniosek nasuwa się sam. Nawet Himmler i spółka tego by nie wymyślili , a przecież wszystkich wrogów można było zwyczajnie potopić i przerobić na karmę dla ryb. Niepotrzebne obozy, cyklony B i inne wydatki.Hm - czyżbym źle zrozumiał?
JKZ007 12 lat temu
oczywiście plus za pomysłowość:)Miłego dnia:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie