Powstańcom Zabajkalskim
•
Zwyczajne bagno, bagno pospolite
Przy tym nagrobku rośnie zamiast róż,
Na samym skraju tektonicznej płyty
Spokoju strzeże tylko Anioł Stróż.
Na tym odłamku Rzeczypospolitej,
Wśrod martwej ciszy osikowy liść
Modlitwy szepcze trawie złotolitej
I ukazuje dokąd trzeba iść.
Gdy się rozstąpi tajga zasępiona
I niebo runie bez oporu wzwyż,
Wnet otworzywszy żółte swe ramiona
Włóczęgę wita pojedynczy krzyż.
Przy tym nagrobku rośnie zamiast róż,
Na samym skraju tektonicznej płyty
Spokoju strzeże tylko Anioł Stróż.
Na tym odłamku Rzeczypospolitej,
Wśrod martwej ciszy osikowy liść
Modlitwy szepcze trawie złotolitej
I ukazuje dokąd trzeba iść.
Gdy się rozstąpi tajga zasępiona
I niebo runie bez oporu wzwyż,
Wnet otworzywszy żółte swe ramiona
Włóczęgę wita pojedynczy krzyż.
Pozdrawiam