Przepraszam...
•
Kiedy serce me spragnione oddałam,
Razem z sercem mym spragnionym oddałam siebie.
Zło wydawało się piękniejsze, bo zło jest piękne, gdy źle się kocha,
Ja kochałam bezgranicznie,
Ja kochałam ślepo…
Kufry z duszą, sercem, uczuciem i tajemnicami mymi na dno posłałam!
W sercu moim posłałam je na dno!
W rzeczywistości tej normalnej,
Gdzie zło jest okrutne na dno posłałam SIEBIE!
Razem z sercem mym spragnionym oddałam siebie.
Zło wydawało się piękniejsze, bo zło jest piękne, gdy źle się kocha,
Ja kochałam bezgranicznie,
Ja kochałam ślepo…
Kufry z duszą, sercem, uczuciem i tajemnicami mymi na dno posłałam!
W sercu moim posłałam je na dno!
W rzeczywistości tej normalnej,
Gdzie zło jest okrutne na dno posłałam SIEBIE!