**

O życiu
Kiedy stoimy w myślach po kolana,
nie ma powodu do strachu. Rzecz
w tym, że wody przybierają
przenikając chwilę powszednią.

Zwróćmy uwagę: kwintesencją
skupienia jest światło w źrenicy, w chwili,
gdy powiesz:

jestem w stanie permanentnym, od
zewnątrz do środka i na
odwrót.
4
131 odsłon 11 komentarzy

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 12 lat temu
1. przybrane wody - przybrane to dziecko; wody to raczej przybrały, przenikając chwilę powszednią.
2. kwintesencją skupienia... jest kondensacja pary, ew. koncentracji - i na odwrót;)
3. reasumując: składam się z jonów dodatnich i ujemnych, aż cud, że to się kupy trzyma ;)

autor zabawia się słowami, których znaczenia zda się nie do końca rozumieć.
Ja przynajmniej takie odnoszę wrażenie, choć przy odrobinie wysiłku wyobraźni staje się to *świerzym ożeźwieniem* ;)))
q-maty 12 lat temu
byc moze chodzi o blyskawiczne zogniskowanie swiadomości, stan w jakim sie znajdujemy pod wpływem bodźcca, ahoj!
q-maty 12 lat temu
q-maty 12 lat temu
przybrane wody to błąd logiczny:)
ryty 12 lat temu
taka zogniskowana świadomość to może
wypalać dziurki w mózgu (nie daj Boże;)
ryty 12 lat temu
błąd to za mało powiedziane, to wielbłąd :)
q-maty 12 lat temu
nie każdy widzi wielbłąda;)
gizela1 12 lat temu
to wody płodowe są
gizela1 12 lat temu
to wody płodowe są
q-maty 12 lat temu
poród nielogiczny:P
q-maty 12 lat temu
mały retusz:)
6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie