w mikrowymiarze

w mikrowymiarze minimum zdarzeń
i maksymalne zmysłów wojaże.
ze szkła i lutu cenne witraże;
w nich szklane błyski na wyrost marzeń.

wtopione w światło cienie i twarze.
zagadki w niszach i w korytarzach
snują się, plączą... ja w raptularzu
dni zapisuję. ożyć im każę.

z przeszłości frazy w głowie odtwarzam,
niczym modlitwę w blasku ołtarza.
różaniec perły bólu pomnaża
w cichym ustroniu - w mikrowymiarze.
8 2
62 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 13 lat temu
bardzo ciekawie...
pańcia 13 lat temu
dzięki
2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie