samotny wszechświat

noc przegadana w kompanii gwiazd
księżyc bezczelnie podsłuchuje
słów wyrzucanych wprost na wiatr
których się nie da za dnia ująć

noc zaplątana w hierarchię zajść
w środek wszechświata własnych myśli
a ten srebrzysty w nosie ma
samotnych pragnień głodny wyścig

śmiech rezonansem wzruszonych szyb
rozwiał złudzenie nikt nie puka
szkło tak jak dłonie nieco drży
papieros głodu nie oszuka

sen uwięziony w ostrości zwid
tego co kiedyś się zdawało
co miało przecież pewne być
a okrył kurz zawinął w całun

gwiazd powierniczek uważny wzrok
nie daje zasnąć strachy budzi
gdy w pojedynkę chwiejny krok
pogubił ścieżki w lesie ludzi
5 8
107 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
do mnie nikt nie puka --najwyżej komornik hi hi hi
pańcia 13 lat temu
:)to może kiedyś ja zapukam do Ciebie, a Ty do mnie :) Zaskoczymy komornika :)
gizela1 13 lat temu
korniki też mam -- żrą komodę babki
pańcia 13 lat temu
zaraz coś dla ciebie wkleję Giz - z dedykacją :)
mkc47 13 lat temu
ostukujesz ten wszechświat pięknie dobranymi słowami :)
pańcia 13 lat temu
ech, Krzyśku, jakie by nie były, to jednak tylko słowa
mkc47 13 lat temu
lepsze są buziaki tylko :)))
pańcia 13 lat temu
pewnie, że lepsze - sto razy :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie