Rozmyślania nad rozlanym mlekiem

Coś za szybko się to zmienia

moja głowa nie nadąża wciąż

Myśli się gubią we mnie

Moje ciało ulega wciąż



Może znam odpowiedzieć na twoje pytanie

Ale proszę nie zadawaj go

Za szybko się to dzieje, nie potrafię nadążyć wciąż



Przez głowę przechodzi burza

Wojne rozpętał ktoś

Nie patrzy na skutki tego co będzie później

że pozostanie tylko pył a burza nie odejdzie



Rozmyślania przy śniadaniu przedłużają się

Co mam zrobić Ja, co masz zrobić Ty

Już mleko zalało całą kuchenke

A ty dalej siedzisz wciąż z tym problemem
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie