Czasem jak zwierzę...

W klatce zwierzę siedzi wciąż

Już od kilku dni w tej szarości tkwi.

Przychodzi do niego ten co władze ma,

także nie zawaha siły użyć by już on nie męczył się.



Czasem czuję się jak te zwierze w klatce.

Czasem widzę, że ktoś próbuję rządzić mną.

Choć tylko jedno życie mamy

i tak ryzykujemy by wyrwać się z tych kleszczy.



Czasem zabawimy się w łowce,

zwabimy kogoś do siebie i nim pokierujemy.

Instynkt zwierzęcy siedzi w nas.

Chcemy być silniejszymi cały czas,

żeby wygrać ten wyścig życia.



I co z tego że wspinamy się coraz dalej,

ktoś może być szybszy i zwalić nas.

Czasem jednak wole przeczekać to.

Wole stanąć gdzieś z boku.

Pomyśleć sobie

"Walczcie wciąż i tak ten trzeci

Ja z waszego nieszczęścia kiedyś skorzysta"
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie