Śmiech Chochlików

O życiu
„Śmiech Chochlików”

Chochliki złośliwe miecz wykuły ze stali
Chciały tym mieczem świat cały owładnąć
Lecz pośród czeluści ich czarnych umysłów
Trafił się chochlik, co sercem zabłysnął.

Zamierzony swój cel do życia wprowadzał
I zabrał cichaczem miecz, co by świat zgładził
Chochlik ten serce miał czyste i dobre
Więc zgiął w otchłani czeluściach zabity przez swoich.

Chodź go męczyli, dręczyli przez nocy trzysta
Nie zdradził sekretu, gdzie miecz ukryto.
Do dziś chochliki szukają go i biada by była
Jak go odnajdą to świata była by zagłada.
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
jak chochliki śmieją się,tak przypadki pytania zadają,jak można być diabłem i aniołem?na pokaz te osoby nie są z bajki,lecz w życiu codziennym,gdy głos podniesiesz to płacze,a poza straszną cholerą jest,taki chochlik zawsze próbuje ciebie wygryź choć w wnętrzu swoim złość ma ale jak ma ciebie zgnoić to zgnoi poza,chochlik nie tak słodki ani tak diabeliczny jak pazerny z którego się wszyscy śmieją,a w życiu ludzie się znają jak z opowieści tak też z zycia zwyczaju w;)))))))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie