w przedpokoju
na babcinym wieszaku
wisi zapomniane skrzydło anioła
otulone ciszą
białe pióra
w szponach codzienności
już nie zachwycają
pamiętam
jak uciekał w pośpiechu
zawstydzony
broniąc się przed miłością
czekam
może kiedyś wróci
po swoją własność
i po miłość
na babcinym wieszaku
wisi zapomniane skrzydło anioła
otulone ciszą
białe pióra
w szponach codzienności
już nie zachwycają
pamiętam
jak uciekał w pośpiechu
zawstydzony
broniąc się przed miłością
czekam
może kiedyś wróci
po swoją własność
i po miłość
7
2
57 odsłon