pierwszy śnieg

słońce było zbyt ślepe

by dojrzeć cokolwiek prócz światła i chmur

gwiazdy odwracały się od świata tak szybko

las otępiały i znudzony życiem

zaszył się w świerkowym egoizmie

ktoś przeskakiwał kałuże

przeklinał aurę

i buty zabrudzone



zrozumiałe jest więc

że nikt nie widział

tego co zrobiłem

że nikt nie zauważył

tego co się stało
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie