przeciąga się wieczór
wilgocią osiada na rękach
domykam usta porzuconym mgłom
minorowy nastrój bębni po rynnach
wiem jak to jest
samemu ze sobą
gdy brzęk tłuczonej szklanki
długo żegna się z echem
za oknem deszcz
zmywa noc z ulicznych latarni
wilgocią osiada na rękach
domykam usta porzuconym mgłom
minorowy nastrój bębni po rynnach
wiem jak to jest
samemu ze sobą
gdy brzęk tłuczonej szklanki
długo żegna się z echem
za oknem deszcz
zmywa noc z ulicznych latarni
15
8
157 odsłon