cykuta
wszystko czego dotykam
zamieniam w ciszę
poranek budzący sen
ale i ona przemija
wysycha na wargach
w siatkówce oka
odbarwia niebo
czego nie mam
przeminie beze mnie
wodospadami uczuć
spienione rzeki
bez celu i rozumu
opływają znieczuloną pamięć
zamieniam w ciszę
poranek budzący sen
ale i ona przemija
wysycha na wargach
w siatkówce oka
odbarwia niebo
czego nie mam
przeminie beze mnie
wodospadami uczuć
spienione rzeki
bez celu i rozumu
opływają znieczuloną pamięć