cykuta

Od siebie
wszystko czego dotykam
zamieniam w ciszę
poranek budzący sen

ale i ona przemija
wysycha na wargach
w siatkówce oka
odbarwia niebo

czego nie mam
przeminie beze mnie
wodospadami uczuć

spienione rzeki
bez celu i rozumu
opływają znieczuloną pamięć
17
141 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
depresyjnie jakoś..?
snylekkie 13 lat temu
o wiele wiele lepiej sie to czyta jako 4 zdania a nie 13
Czerowny Opat 13 lat temu
Coś w tej myśli małej jest wielkiego towarzyszu
psiapsiółka 13 lat temu
uwielbiam Twoje wiersze
mkc47 13 lat temu
dziękuję Wam za miłe słowa :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie