słodycze

O sobie
przełożę na język
ślady ust z kurzem naftaliny
cukierek w papierku z nadrukiem
rozdawany na wiejskim jarmarku

przejdę na drugą stronę ulicy
uśmiechnięty do swoich snów
które wciąż toczą się
naprzeciw moich oczu
14 9
162 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 13 lat temu
mam nadzieję, że gdy będziemy szli tym samym chodnikiem, nie przejdziesz na drugą stronę na mój widok:)
duch44 13 lat temu
Krzysiu bardzo dobry wiersz jak zawsze ciekawe środki chociaż tym razem ubogo ale adekwatnie do przekazu zastosowane
mkc47 13 lat temu
nie obrażam Cię, po prostu zostaw mnie w spokoju,,już napisałem co myślę,uważam temat za zakończony
mkc47 13 lat temu
prócz obrażania autora nic nie wnoszą a więc są mi niepotrzebne to wszystko
mkc47 13 lat temu
hm nie wiem Ogrodzie,przecież nie widziałem nigdy Twojej twarzy :)
mkc47 13 lat temu
nie nie są mi takie również potrzebne ale nie napisałaś nic na temat tekstu tylko zrobiłaś osobistą wycieczkę nt. Darta o którym tak nieprzychylnie się rozpisujesz a więc konkluzja jest jasna
mkc47 13 lat temu
nie, również dotyczył rzekomo jakiegoś dowcipu który mógłby powstać a byłby równie kiepski jak tekst,to żaden komentarz a ośmieszanie
mkc47 13 lat temu
nie kręć słowem bo i tak sens wyłowię,mentalność Darta, to Twoje słowa,,przecież napisałaś co o nim myślisz a więc to samo o mnie to nie są osobiste wycieczki???!!!,od dawna wiem że dyskusje z Tobą nie mają sensu i robię to już ostatni raz
mkc47 13 lat temu
tak nie jesteś,na pewno ,zapytaj kogokolwiek stąd czy to prawda, dajmy już temu spokój
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie