oczy szeroko otwarte

Od siebie
najlepsze co mam
podzielona na chwile gotowość
kiedy staram się być lepszy
nie tylko dla samego siebie

w niepogodę szeroko otwieram oczy
rozmawiam z kloszardem o lepszym życiu

pod namiot z tektury
zagląda czasami
przemoczony anioł

nie odpycham psa
ufnie upycha swój mokry łeb w moje dłonie
pomarszczone brązowe liście

niebawem ulecą
porwane przez jesienny wiatr
w nieutuloną tęsknotę
12 7
132 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
a za czym ty tak tęsknisz ????????
mkc47 13 lat temu
za Tobą :)))
mkc47 13 lat temu
znajdź mi Giz tytuł co :)
gizela1 13 lat temu
tytuł ?---,, Z kloszardem,,--- albo,, Zajebista tęsknota,,
ewentualnie ,,Przejebane,,
copelza 13 lat temu
z psami bym jednakoż uważał. być może na twojej ręce został się zapach kiełbasy. szkoda dłoni.
takietam 13 lat temu
dla mnie pierwsza zwrotka i fertig
chesterfield 13 lat temu
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie