Niepojęte

O wierze
umieranie i przemijanie,
słychać z mych ust zmartwychwstałe
słowo Boga

nim dosięgnie mnie pożoga,
pragnę poznać Jego imię...

poszukuję prawdy, ale tam dokąd idę
wiedzie droga do Wielkiego Niepojęcia,
Wielkiego Smutku
i Samotności w której objęciach utonę

i Ty...
i On...
Oni wszyscy myślą, że nie ma sensu poszukiwać.
Lecz mnie nadzieja czyni głupim...
przecież i tak odejdę,
ale naprawdę nie mogę,
gdyż pragnę wiedzieć i nie pozostać głuchym...
na to, że jesteś...Ojcze...
Boże...
Niepojęte.


M.D.
0
71 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielka sowa 8 lat temu
poszukuję prawdy, ale tam dokąd idę
wiedzie droga do Wielkiego Niepojęcia,
Wielkiego Smutku
i Samotności w której objęciach utonę


co to banialuki wypisujesz, stad ta pewnosci o tej drodze, kto ci takich głupot nagadal, itd itp..
M
mewhew123 8 lat temu
a kto powiedział, że jestem pewny danej drogi...?
M
mewhew123 8 lat temu
wielka sowa 8 lat temu
pewnosc jest wtedy gdy jest wiara, jesli jej nie masz nie masz zadnej pewnosci
M
mewhew123 8 lat temu
no i zgadzam się...poszukuję prawdy, ale jeszcze jej nie znalazłem...i raczej wątpię, żebym znalazł. no chyba, że mnie oświecisz...takie piękne prawdy głosisz.
K
kaja-maja 8 lat temu
co dla wielu 'niepojęte'
tak dla nielicznych
jest światłością
jak dniem tak i nocą w:)
K
kaja-maja 8 lat temu
tez imienia nie trzeba znać
by poczuć najdroższą chwilę
w cudownym kochaniu
niczym Raju w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie