Z solą w oku

O życiu
droga po której kroczę
obfita w ciernie i osty
cel do którego zmierzam
chyba nie będzie prosty

czy to drżenia sumienia
czy trajektorie marzeń
na pajęczynie neuronów
splątana spirala zdarzeń

znoszone fraktalne siodła
na strunach wiecznych euforii
nie wiedzieć skąd dookoła
piekące ziarenka soli

sypią się deszczem na drogę
jak wiatr zawieje to w oczy
czasem próbuję zgadywać
łzawe znaczenie przeźroczy
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ina Boj 12 lat temu
Radosnych Świąt!
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie