Okruchy skrupułów

Od siebie
Witaj nieznajomy, to pręgi sumienia
Wtrąciły nas razem do tego więzienia
Trzeba to przeczekać, wrzuć jakąś muzykę
Sosem przemijania zapełni rubrykę

Bezczynność? Jak wolisz. Przesadna obłuda?
To litość – bezpiecznie. Świętej ziemi gruda
Nas nosi jak w tańcu. Cienie, serca płoną
To miłość tak wrzeszczy. Rzucaj linę – toną

Och życie kochane! Kołysz się zawiane
Wymowne odstępy, zdania przerywane
I blada naiwność – wykręt pospolity
I tak to przetrzymam jak wąż jadowity

Mam łaskę – dorobek kieratu uprzedzeń
To nic że nic nie wiem! Dobrze że nic nie wiem!
Depcząc rozsypane okruchy skrupułów
Opowieść o Hiobie bez cierpkich szczegółów
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
To nic że nic nie wiem! Dobrze że nic nie wiem!-też dobra łaska ja mam odwrotnie wszystko wiem a nic nie umiem jedynie dla ciebie we:):)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie