Istnienie boli [?]

"śmierć?? nie, to coś o wiele gorszego...

Widzisz... można istnieć bez duszy, jak długo ciała mózg i serce.

Ale nie ma się świadomości samego siebie, żadnych wspomnień...

Nic.

I nie ma żadnej szansy na ozdrowienie.

Po prostu się... ISTNIEJE i tyle.

Jak pusta muszla.

A duszy nie ma...

Jest stracona na zawsze..."

CHCę żYć A NIE ISTNIEć!!

żyję?

Czuję serca bicia.

Tętno mam.

Bije ze mnie smutek, żal,

Ból, cierpienie zamknięte jest we mnie.

Nie uwolni się.

Anioł stracił skrzydła.

Już nigdy nie wzleci, spadnie w dól.

Ześlizgnie się po ścianie, słodkiej truciźnie.

Umarłam?...

Nadal mrugam.

Lecz czemu nic nie czuję?

Jestem martwa?

Czemu nadal widzę?

tylko czerń...

Słyszę, lecz nie mogę Ci tego powiedzieć.

Może by to coś zmieniło.

Morze myśli.

Tonę...

To ŚMIERć?

Nie, to ISTNIENIE!!
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie