wyrzekam się wschodów

noc się kończy, my wciąż tacy sami
żywi dla siebie, a martwi dla świata
co noc ta sama księżyca poświata
blaskiem okrywa kruche wątłe ciała

zachowam tylko kilka snów z przeszłości
i może nawet dwa ostatnie tchnienia
potem już cała oddam się miłości
w czeluści czarnej objęciom twych rąk
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Młoda 14 lat temu
pozdrawiam :)
Młoda 14 lat temu
coś zazgrzytało w ostatnim wersie
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie