destruktywna

podobno
słowa z mych ust niczym noże tnące
a jednak wracasz do mnie po raz kolejny
odnowić stare rany

masz swoje miejsce.
pod przyciasną klatką żeber,
znów przygniecioną ciężarem pocałunków
schowam cię

mój drogi, twoja naiwność wypaliła mi dziurę w lewym płucu
mimo, że nie palę
8
81 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
ok
gizela1 14 lat temu
nawet bardzo ok
monicarose 14 lat temu
mocne !
artpla 14 lat temu
mimo, że nie palę....
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie