W szeregu

Egzystencjalne
Idą w szeregu wypełnieni ochotą
za kolorowym szkłem za chucią
depczą wzruszenia miażdżą nadzieje
ranią stopy o krawędzie nienasycenia

Obudziłem się dziś rano samotny i pragnący
woda nie daje ukojenia tym których upija ocet
wiem jednak że jutro
ręka sięgnie po ten sam kielich

ostatnia kropla wieczny niesmak
bez perspektywy zaspokojenia
w narkotycznym transie
idę w szeregu razem z nimi
9 3
77 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 12 lat temu
idą, idą, aż sobie pójdą
sebo1944 12 lat temu
Z której strony bym tu nie podszedł,widzę jedno.Widzę postać zagraną przez Edwarda Nortona w filmie Fight Club.Nie ma się co zastanawiać,czy świat upada.Zrobił to już dawno.Z takimi jak ten bohater.Pozdro lluki.Jak zwykle dobrze wykadrowane ujęcie rzeczywistości.
JKZ007 12 lat temu
Ja tam lubię zakręcać i ryzować szlaczki, bez szlaczków jak jest wiadomo:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie