Mądrość przedśmiertnej godziny

Egzystencjalne
Spóźniony żal nad życiem
gdy najwyższym punktem horyzontu
jest przezroczysty kształt kroplówki
a ociężałe powieki daremnie
próbują zmienić bieg wspomnień

beznadziejne oczekiwanie na finał
próbuje przybrać kształt modlitwy
która ginie w wyrzutach i skargach

i samotność...
samotność tym dłuższa
im mniej czasu pozostało

co może być pocieszeniem w przedśmiertnej godzinie
dla tych co od dawna są umarli
6 4
72 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

spiro136 13 lat temu
ależ to smutne...
llukas13 13 lat temu
smutne ale czasem prawdziwe, chciałbym umrzeć otoczony miłością
sebo1944 13 lat temu
To chyba nie komentarz a raczej odniesienie.Ta ostatnia przedśmiertelna godzina i ci,co za życia umarli.Ilu takich wśród nas.Gdzieś wewnątrz siebie człowiek codziennie umiera.Tak to już jest,że najgłębsze refleksje przychodzą w sytuacjach podbramkowych.I choć to poezja,to gratuluję matematycznej precyzji ujęcia.
llukas13 13 lat temu
dzięki Sebo, lubię precyzję w poezji:-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie