łoby

Miłosne
jestem chunem co w trawie się buja
kątem oka spogląda w obłoki
szklanka mleka ciepła piętka chleba
to jedyne czego mu trzeba

widzę więcej ale o tym kiedy
nic nie powiem by nie siać zgorszenia
kocham rąbać powalać i gwałcić
a do tego mięsiwa potrzeba

coraz rzadziej materii mi staje
choć tak słodko być by mogło bez niej..... .. .....
gdybyś się zgodziła na wynajem
twoich wdzięków pośród sterty jęków
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 6 lat temu
sterty jęków?.. hm.. hujofo to wyszło
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie