Wypiłem już więcej wódy
niż łącznie kaukaskie ludy
wypiłem już więcej rumu
niż wypił przeciętny Rumun
wypiłem więcej koniaku
niż horyłki przez kozaków
spaliłem już więcej baku
niż skopcono nafty w baku
spaliłem większe bataty
od kutasa Bataty
zaliczam już takie straty,
że nie utrzyma mnie statyw
często nie znam daty
i nie sępie hajsu taty
nie znam smaku maty
nie poznałem też zapachu kraty