spadają jasne słońca
na ulicę mego miasta
zapalają pochodnie z drzew
robią dziury w asfalcie
A wszyscy udają że nie widzą
odlatują sny małych dzieci
o świetlanej przyszłości
Kto patrzy w ich smutne oczy
zapalając kolejnego papierosa
na ulicę mego miasta
zapalają pochodnie z drzew
robią dziury w asfalcie
A wszyscy udają że nie widzą
odlatują sny małych dzieci
o świetlanej przyszłości
Kto patrzy w ich smutne oczy
zapalając kolejnego papierosa
1
1
17 odsłon
o świetlanej przyszłości' czy małych dzieci a może dorosłych w:):)bo dzieci mają większą fantazję niż dorośli choć też nie wszyscy bo tez liczę na lepsze zycie w:))