krzyż na twoim czole

narysuję ci na czole
krzyż moja przyjaciółko
żebyś mnie rozpoznać mogła
kiedy zamkniemy razem oczy

poczuj szept moich słów

już posypane czoła nasze popiołem
i na poduszce płatki kwiatów
zostańmy nago
nad pustą kartką natrętnego snu
powieki ciężkie od kpin
i natłoku

ciemność zapada już pora na nas
wtopieni w siebie jak dwie iskry
cóż znaczy miłość?
znaczmy jej krok
tak jak śmierć rozdziela przyjaźń
mówiąc jej stop

nie mów kochanie
i zamknij oczy
nasze serca ponownie zapłoną
po tamtej stronie

na wieki wieków będziemy razem
5
56 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
ambrozja 13 lat temu
mówiłam tak trzeba to napisać
gregorsko 13 lat temu
bardzo ładnie pozdrawiam :-)
pańcia 13 lat temu
bardzo dobre, korektorze.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie