Moje JA
Moje JA nie jest sobą
uwiązana w swej tęsknocie
gniję w niespójności
nieobecność twoja wypełnia
mnie po brzegi
i to chyba samotność
ssie moje piersi
(brutalnie)
odbija się we mnie
wewnętrzny dysonans
(nawet ściany pobielały niemiłosiernie)
oskubana z przyzwoitości
dalej uprawiam moralny nierząd
myślami o tobie
moje JA popada w obłęd
uwalniając swoją histerię
topię ją w próżni
tu tylko (od)głosy kroków
pohukują w głowach
tu tylko sznur pielęgniarek
ucisza moją rozpacz
laboratoryjną strzykawką
uwiązana w swej tęsknocie
gniję w niespójności
nieobecność twoja wypełnia
mnie po brzegi
i to chyba samotność
ssie moje piersi
(brutalnie)
odbija się we mnie
wewnętrzny dysonans
(nawet ściany pobielały niemiłosiernie)
oskubana z przyzwoitości
dalej uprawiam moralny nierząd
myślami o tobie
moje JA popada w obłęd
uwalniając swoją histerię
topię ją w próżni
tu tylko (od)głosy kroków
pohukują w głowach
tu tylko sznur pielęgniarek
ucisza moją rozpacz
laboratoryjną strzykawką
0
0
2 odsłon