...też miłością przeniewierzyła życie

O życiu
z natury rzetelność jest złodziejem
nie szuka tylko na łatwiznę leci
zapas miłości bez okazania gromadzi
w halucynacjach umysłu po czym głupieje

rzeczywistością realności tuszowania
tak po macoszemu iluzją serca kochania
sukcesywnym przerobem w słowie 'nie pamiętam'
czy to jodełka była czy muszelka a może kac

jak wiatr nie musi marzyć o miłości w przyjaźni
zakochany sam kwiat porwie rozsiewając
by owoc mógł słodko przytulić szczęście niosąc
bliskością bycia ze sobą mdłości nie dostając

czy to człowiek śladu na śniegu nie zostawia
jak nieba łzy czyste i klarowne
tylko sumienie nieczyste w bagnie stoi
zanim kamień przykryje najpierw ziemi grudka
dana też będzie z miłości a może srebrna fala...?...
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
[.. czy to jodełka była czy muszelka a może kac ..] - zabieram do ulubionych :)
zyga66 11 lat temu
100 %-owa kaja :p
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie