...miłosne świergotanie...

Miłosne
czułe słówka pochlebiają
niczym smaczna strawa
przewodem pokarmowym wnika

a ja jak głodny gość
czując przypływ obfitości
pochłaniam słodkie łakocie

mówię kocham
z apetytem jak słońce
całe abecadło namiętności
***
chyba nie dostanę niestrawności
wielkim świętowaniem
w ramionach twoich

nawet gdy mokrzy będziemy
jak dzień po deszczu nocą
słowem upragnionym się smakować

nadal kocham mówisz
całkiem naturalnie
kocham mówię
***
w tym szaleństwie zjadliwie
słowem droższym od pieniędzy
z błyszczącymi oczami

ciebie bezgranicznie...
5 0
27 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie